Dla nich, dla nas i chyba dla wszystkich już nic nie będzie takie samo, nic nie będzie jak kiedyś. Czas pandemii zmienił w wielu z nas spojrzenie na to, co wokół. Zmienił priorytety, wyzwolił nieznane dotąd pokłady sił i cierpliwości, ale też zostawił ślad, dla jednych dobry, dla innych nie.

Chcemy pokazać, jak radzą sobie z obecną sytuacją lokalni przedsiębiorcy różnych branż. Chcemy pokazać, że mimo wszystko mają wolę walki o swoje firmy, o swoich pracowników, o siebie samych. Po prostu wierzą, że jeszcze będzie dobrze, że jeszcze będzie normalnie. Wybraliśmy kilka firm z naszego terenu i zdecydowanie warte są wsparcia. Warte są tego, abyśmy skorzystali z ich usług, bo chcą trwać mimo to, mimo wszystko.

Zadaliśmy przedstawicielom tych firm cztery takie same pytania:

  1. Jak Państwa przedsiębiorstwo funkcjonuje w dobie pandemii?
  2. Co najmocniej dokucza firmie i jej pracownikom?
  3. Na co z niecierpliwością Państwo czekacie?
  4. Sytuacja w kraju na niwie gospodarczej jest bardzo nieciekawa, ale też politycznie rozchwiana. Jak Wam się żyje w natłoku takiego chaosu i braku stabilizacji? Zarówno jako przedsiębiorstwu, ale też jako ludziom.

Oto, co usłyszeliśmy.

Wioletta Łącka – Ośrodek Wypoczynkowy „Gryf” w Pobierowie.

1. W dobie pandemii nie funkcjonuje w ogóle. Podobnie jak tysiące innych przedsiębiorstw, działających w branży turystycznej czy gastronomicznej, z dnia na dzień zostaliśmy zmuszeni do zamknięcia działalności, bez jakiekolwiek informacji, kiedy będziemy mogli normalnie funkcjonować. Przerwa okazała się dwumiesięczna. To dwa miesiące bez żadnego dochodu, za to z ogromnymi kosztami, ponoszonymi każdego dnia.

2. Pracownikom? Poprzez nagłe zamknięcie gospodarki zostaliśmy zmuszeni do zwolnienia większości pracowników. Nie zarabialiśmy – nie mieliśmy z czego zapłacić pensji. My i tysiące innych przedsiębiorców. Rząd zamknął gospodarkę w jednej chwili, ale nie raczył poinformować, jak mamy sobie dalej radzić. W tym momencie kompletujemy załogę ponownie, ucząc się funkcjonować w nowej rzeczywistości, naszpikowanej obostrzeniami.

3. Czekamy, aż Polacy nabiorą na nowo zaufają naszej branży i pozbędą się strachu przed wyjazdem na wypoczynek. W tym momencie jest nakręcona bardzo silna psychoza strachu. Mamy nadzieję, że szybko minie i turystyka ruszy do przodu. Ze swojej strony zrobimy wszystko, by wypoczywający u nas turyści czuli się bezpiecznie.

4. Nikomu nie żyje się dobrze, nie mając pewności, co wydarzy się następnego dnia. Turystyka to branża, która wymaga wielofalowego planowania. Bez choćby podstawowego harmonogramu nie możemy funkcjonować. Jest ciężko bez stabilizacji. A tej nie osiągnie się jeszcze przez długie miesiące.

ośrodek wypoczynkowy
Ośrodek Wypoczynkowy „Gryf” w Pobierowie

Grażyna Rysak – Studio Kosmetyczne Gryfice

1. Moje Studio Kosmetyczne (jak wiele innych) zostało zamknięte z dnia na dzień w najlepszym dla nas przedświątecznym okresie. Poczułam lęk i obawę o przyszłe jutro mojej firmy. Pandemia to nowa sytuacja, z którą musimy nauczyć się żyć. Jest to bardzo trudne dla mojej firmy bo utrzymuje ona trzy rodziny. Liczne obostrzenia i ograniczenia by chronić personel oraz naszych klientów spowodowały zmniejszenie liczby przyjmowanych osób. Wyjście na prostą po takim dwumiesięcznym przestoju będzie dość trudne pomimo wiernej od lat klienteli.

2. Procedury, przepisy, ograniczenia czyli mętlik w głowie ……co za czas? Zamiast swobodnej pracy są ankiety i oświadczenia. Moje pracownice zamiast spokojnie pracować i przyjmować klientki to piszą, piszą i odbierają telefony tłumacząc się z odległych terminów. Zawsze nasza praca łączyła się z higieną i sterylnością zabiegów, więc dla nas to nic nowego. No cóż  przyszło nowe, ale na pewno nie lepsze. Niewygodne przyłbice, drogie środki do dezynfekcji, maseczki i rękawice utrudniają nam naszą ukochaną pracę. Kosmetyczki z takimi obostrzeniami, a tymczasem w marketach i galeriach handlowych wirus goni wirusa. Jest jeszcze i on dodatkowy STRES o niewiadome  jutro.

3. Czekam na NORMALNOŚĆ. Życie bez lęku, czy moja dwudziestokilkuletnia  firma utrzyma się nadal na rynku? Czy nie będę zmuszona dać moim pracownicom wypowiedzenia, czy moje klientki będą nadal korzystać z naszych usług jak dotychczas i czy będzie je na to stać? Wiele pytań bez odpowiedzi bo koronawirus spowodował wszędzie wielką niewiadomą. Czekam na lepszy czas, by mieć siłę przetrwać ten kryzys. Obiecana pomoc z tarczy antykryzysowej pomogła póki co niewielu przedsiębiorcom. Jednak będę mimo wszystko walczyć o przetrwanie mojej firmy i utrzymanie stanowisk pracy. Jestem pełna nadziei na lepsze jutro i lepszy czas. Więc czekam na tą NORMALNOŚĆ czyli  na moment, w którym promienie słońca będą muskać całą moją twarz, a nie tylko czoło wystające spod maski.

4. Skutki koronawirusa wywołają spustoszenie w firmach, życiu ludzi ale również w krajowej gospodarce oraz na całym świecie. Tempo jest tak duże, że nawet nasi politycy nie nadążają z wprowadzaniem ustaw pomocowych, na które wszyscy czekamy. Początki były straszne zero wiadomości, nawet urzędnicy żyli w wielkim chaosie i wiedza jaką posiadali była zbyt mała, by mogli się nią podzielić. Spędzałam całe dnie na wypełnianiu wszelkich wniosków i wysyłaniu maili. Dwa miesiące wyrwane z życiorysu. A teraz czekam. A na co? Na pomoc dla przedsiębiorców, by nie zaginąć. Jednak są tego i dobre strony. Dawno nie przeczytałam tylu książek, nie układałam w spokoju puzzli, nie rozmawiałam z tak wieloma przyjaciółmi poprzez telekonferencje, które polubiłam. Spędzałam ogrom czasu z moją ukochaną wnuczką. Zawsze ceniłam czas rodzinny, ale teraz cenię go jeszcze bardziej. Boję sie o jutro……ale mam nadzieję, że już długo nie będziemy znowu musieli wybierać pomiędzy ZDROWIEM a CHLEBEM.

salon kosmetyczny
Studio Kosmetyczne Grażyna Rysak w Gryficach

Panie Wioletta Łącka i Grażyna Rysak to dwie kobiety, które mimo wszystko prowadzą swoje firmy, które mimo wszystko walczą o utrzymanie przedsiębiorstwa, pracowników i ich rodzin oraz siebie i swojej rodziny. Silne, mądre, rozważne, ale i pełne tych atutów serdecznych, takich od serca. Mówią szczerze i otwarcie o swoich obawach, niepewności jutra, ale też wierzą, że będzie dobrze, że będzie normalnie. Polecamy usługi tych firm, bo naprawdę zasługują na nasze wsparcie.

Rozmowy z kolejnymi przedsiębiorcami już niebawem.