Już w niedzielę pójdziemy do urn wybrać włodarza Gryfic. Poniżej publikujemy odpowiedzi kandydatów na dwa kolejne pytania zgłaszane przez czytelników.

Czy jest Pan/Pani za publikowaniem ogłoszeń o pracę dotyczących podmiotów gminnych wraz z widełkami zarobków?

Andrzej Szczygieł:
Tak. Publikacja ogłoszeń o naborze do pracy, zapewnia transparentność zatrudniania na wolne stanowiska urzędnicze. Aktualne przepisy ustawy o pracownikach samorządowych zobowiązują organy administracji publicznej do zatrudniania pracowników na wolne stanowiska urzędnicze poprzez nabór w drodze otwartego konkursu. Natomiast widełki zarobków są uregulowane przepisami ustawy o wynagradzaniu pracowników samorządowych oraz regulaminami wewnętrznymi.

Zbigniew Chabowski:
Publikacja ogłoszeń o pracę tak. Jeśli chodzi o publikację zarobków pamiętajmy jednak, że po drugiej stronie są ludzie, którzy niekoniecznie chcą, by każdy wiedział ile zarabiają. W przypadku polityków sprawa jest prosta. Obowiązują oświadczenia majątkowe. Jak głęboko powinniśmy ujawniać zarobki pracowników podmiotów? Generalnie obowiązują rozporządzenia w sprawie wynagrodzeń i zakres stawek nie jest owiany żadną tajemnicą.

Krzysztof Brożyński:
Tak. Jeśli takie ogłoszenia ułatwiłyby mieszkańcom poszukiwanie pracy i aplikowanie na dane stanowiska to oczywiście uważam, że powinny być publikowane.

Beata Smoleńska:
Nie udzieliła odpowiedzi.

Czy uważa Pan/Pani, że potrzebne jest rozliczenie/ewaluacja/podsumowanie poprzedniej kadencji?

Andrzej Szczygieł:
Uważam, że najlepszym rozliczeniem kadencji jest kompleksowa kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej. W Gminie Gryfice odbyła się ona w bieżącym roku i trwała od 19 czerwca do 28 września, obejmując swoim zakresem lata 2015-2018. Wspomniana kontrola nie wykazała nadużyć, ani też złamania prawa. To dowód na to, że działania organu wykonawczego Gminy Gryfice  podjęte w mijającej kadencji, były zgodne z prawem.  Taka kontrola, moim zdaniem, winna być przeprowadzana na koniec każdej kadencji.

Zbigniew Chabowski:
Tak, dlatego jako wiceburmistrz dokonałem rozliczenia jeszcze przed tym jak zostałem odwołany. Dokonałem tego publicznie na moim profilu Facebook. Pisałem także o tym co nie zostało dokończone lub nie wyszło. Oczekiwałbym od wszystkich takiej transparentności.

Krzysztof Brożyński:
Tak uważam. Dlatego jako radny, na koniec każdego roku upływającej kadencji, osobiście przekazywałem mieszkańcom sprawozdanie w formie listu z mojej działalności. Zawierałem tam informacje o frekwencji na posiedzeniach Rady Gminy oraz komisjach, podejmowanych interwencjach, interpelacjach, które składałem w sprawach, z którymi zgłaszali się do mnie mieszkańcy. Ponadto przypominałem o moim dyżurze, na który zapraszałem wszystkich mieszkańców. Uważam, że taka jest rola radnego. Mieszkańcy, którzy obdarzyli nas zaufaniem podczas wyborów mają pełne prawo do kontrolowania i sprawdzania naszej działalności.

Beata Smoleńska:
Nie udzieliła odpowiedzi.

 

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zapraszamy do komentowania artykułu na eGryfice na Facebooku!