Takie obrazki coraz częściej widać pod pojemnikami, gdzie jakaś instytucja zbiera odzież. Być może cel jest charytatywny, choć tego tak naprawdę nikt nie wie, bo kontakt jakikolwiek z administratorami tego przedsięwzięcia graniczy z cudem.

Tak naprawdę nie wiadomo kto i po co zbiera odzież w wystawionych na osiedlach kontenerach. Widnieje na nich napis, że niby jest to PCK, ale żadnego potwierdzenia dla tych działań nie ma. Poza tym jakikolwiek kontakt pod wskazanym na kontenerze numerem telefonu graniczy z cudem i na tym wszystko się kończy. Natomiast bardzo często, żeby nie powiedzieć nagminnie, pod kontenerami zalegają wyrzucane przez ludzi ubrania. Nie wiemy dlaczego tak się dzieje, czy z powodu braku miejsca w pojemniku, czy też z powodu braku umiejętności jego obsługiwania i po prostu łatwiej jest wyrzucić obok. Jeżeli rzeczywiście odzież zbierana jest dla celów charytatywnych, to bardzo szkoda, że tak leży i niszczy się pod wpływem opadów lub innych uwarunkowań. Może dobrze by było chociaż pakować to w jakieś worki?

CIUCHY ZALEGAJĄ
Zalegające pod kontenerem ubrania.