Czy czeka nas strajk pielęgniarek i położnych? Na chwile obecną Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych podjął uchwałę o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych w całym kraju.

Zarząd Krajowy OZZPiP na posiedzeniu 9 listopada br., podjął uchwałę o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych w całym kraju.

Sytuacja jest bardzo krytyczna. W pierwszych dwóch tygodniach listopada zmarło więcej pielęgniarek niż w pierwszej połowie roku, kiedy wybuchła epidemia. Ignorancja środowiska pielęgniarek i położnych, ich wycieńczenie i bardzo małe zarobki muszą się skończyć. Mamy dość” – powiedziała Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP.

Na tą chwilę pielęgniarki przygotowują się do wszczęcia sporów zbiorowych, ale jeśli będzie taka konieczność mówią nawet o strajku generalnym.

Jak mówią przedstawicielki związku, sejm rozpoczął procedowanie ustawy, która ma odebrać przyznane w innym akcie prawnym 100% dodatki do wynagrodzeń dla pracowników COVID-owych. Ignorowanie środowiska pielęgniarek i położnych musi się skończyć, dodają związkowcy.

Jak mówi przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok pielęgniarki żądają:

  • stworzenia bezpiecznych warunków pracy dla tego personelu,
  • wypłaty obiecywanych dodatkowych wynagrodzeń za walkę z COVID-em,
  • godziwego traktowania pracowników przez kadrę kierowniczą w podmiotach leczniczych,
  • troski o personel pracujący ponad ludzkie siły,
  • stały, godny poziom wynagrodzeń dla pielęgniarek.

Wzywamy premiera do natychmiastowej publikacji ustawy z dnia 28 października br., gwarantującej dodatkowe wynagrodzenie dla osób pracujących na pierwszej linii z wirusem SARS CoV2. Pracownicy czekają na wejście w życie tych ustaleń, a tymczasem ta grupa społeczna jest traktowana bardzo źle. Stan epidemii nie upoważnia nikogo do poniżania pielęgniarek” – powiedziała Krystyna Ptok.

Zarząd Krajowy zaapelował do związków przyzakładowych w całym kraju o czynny udział w przygotowaniach do wszczęcia sporu zbiorowego dodając, że jeśli zajdzie taka konieczność dojdzie nawet do strajku generalnego.

Czy będziemy musieli zmierzyć się ze strajkiem generalnym pielęgniarek i położnych?

Jakie jest nasze zdanie w temacie podjętych przez związek decyzji?