Tłusty czwartek już jutro (20 lutego), a to oznacza, że prawie bez konsekwencji będzie można objadać się pączkami, faworkami i innymi łakociami. Cukiernie spodziewając się większych kolejek są już na to przygotowane.

Tłusty czwartek w tym roku przypada na dzień 20 lutego. Jest to ruchome święto łasuchów, bowiem zależy od terminu Świąt Wielkanocnych. W kalendarzu chrześcijańskim jest to ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Tłusty czwartek to stara i bogata tradycja uwielbiana przez łasuchów. Dawniej objadano się głównie tłustymi potrawami i popijano je piwem, nawet pączki były z ziemniaków nadziewane słoniną.

pączki
20.02.2020 Tłusty Czwartek

Dzisiaj jest to święto słodkości. Większość z nas nie wyobraża sobie tego dnia bez zjedzenia chociaż jednego pączka. Niektórzy nawet mówią, że kilka też nie zaszkodzi, a przesądni wręcz twierdzą, że kto w tłusty czwartek nie zje pączka, tego czeka niepowodzenie. Statystyki podają, że co roku tego dnia sprzedaje się około 100 milionów pączków. Trzeba jednak wiedzieć, że jeden pączek to od 250 do 400 kalorii, w zależności od nadzienia. Ale nawet tak dużą dawkę kalorii można spalić idąc na ponad godzinny spacer, można też przez 35 minut biegać lub 30 minut skakać na skakance.

Cukiernie naturalnie szykują większą ilość specjałów, bo jak mówią nauczeni doświadczeniem wiedzą, że zniknie z półek prawie wszystko. Tak więc tłusty czwartek musi być, a dylemat zjeść pączka czy nie, zostawmy na inny dzień.

Smacznego.

pączki
20.02.2020 Tłusty Czwartek