Podczas wczorajszego finału WOŚP w Gdańsku doszło do tragedii, w którą trudno uwierzyć. Tuż po godzinie 20.00, podczas światełka do nieba, na scenę wtargnął mężczyzna i nożem zaatakował prezydenta miasta, Pawła Adamowicza. Po kilkugodzinnej skomplikowanej operacji prezydent Gdańska niestety zmarł.

Napastnik to 27-letni mieszkaniec Gdańska, kilkukrotnie karany m.in. za napady na bank. Wyszedł na wolność kilka tygodni temu, po pięciu latach spędzonych w więzieniu. Postawiony został mu zarzut  dokonania zabójstwa z motywu zasługującego na szczególne potępienie. Co zaskakujące, mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.

W odpowiedzi na atak nożownika w wielu miastach Polski organizowane są manifestacje przeciwko przemocy i nienawiści. Taka demonstracja odbędzie się również w Gryficach, o godzinie 19.00 na placu Zwycięstwa. Spotkanie przebiegać ma w milczeniu.

Podczas wczorajszego finału WOŚP w Gdańsku doszło do tragedii.
Podczas wczorajszego finału WOŚP w Gdańsku doszło do tragedii.